O mnie
Marcin Szkolnicki.
Osteopata, magister fizjoterapii i fizjoterapeuta z prawem wykonywania zawodu. Pracuję z pacjentami od 2002 roku.
Osteopatia dorosłych i dzieci.
Jestem osteopatą, magistrem fizjoterapii i fizjoterapeutą posiadającym prawo wykonywania zawodu. Studia ukończyłem na Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu.
Pracuję zawodowo od 2002 roku. Pierwsze lata praktyki spędziłem u Marka Mularczyka, pierwszego polskiego lekarza osteopaty. W 2008 roku wspólnie z nim współzałożyłem Akademię Osteopatii, tworzoną we współpracy z Osteopathie Schule Deutschland. Przez cztery lata prowadziłem szkołę.
Rozwijałem warsztat między innymi podczas zajęć prowadzonych przez Jean-Pierre’a Barrala, Bruna Chikly’ego, Caroline Stone, Tajindera Deoorę, Bruna Ducoux, Maxa Girardina, Jane Stark i Jean-Paula Höppnera.
Z mojej inicjatywy ukazały się polskie wydania sześciu ważnych podręczników osteopatii, w tym dwa tomy „Osteopatii w pediatrii” Jane Carreiro. Współredagowałem również polskie wydanie atlasu anatomii klinicznej Pierre’a Kaminy, pisząc przedmowę do wydania polskiego.
Każdą z tych książek znalazłem sam, uznałem za ważną dla polskiego środowiska i redagowałem merytorycznie tak, żeby trafiła do terapeutów w dobrym kształcie.
Równolegle prowadzę szkolenia dla fizjoterapeutów i osteopatów. Aktualnie wykładam integrację osteopatii w Still Academy of Osteopathy w Warszawie, a od 2027 roku dołożę do tego fizjologię.
W gabinecie prowadzę wizyty osteopatyczne dla dorosłych oraz dzieci i niemowląt. Jako fizjoterapeuta z PWZFz udzielam ich w formalnym zakresie fizjoterapii ambulatoryjnej.
Każdą wizytę rozpoczynam od wywiadu i badania funkcjonalnego. Zakres postępowania dobieram indywidualnie, a w razie potrzeby wskazuję, że kolejnym krokiem powinna być konsultacja lekarska albo wizyta u innego specjalisty.
Droga nauki
Mistrzowie,
u których się uczyłem
Nie kolekcjonuję technik. Uczę się lepiej rozumieć człowieka.
Marek Mularczyk, Jean-Pierre Barral, Bruno Chikly, Caroline Stone, Tajinder Deoora, Bruno Ducoux, Max Girardin, Jane Stark i Jean-Paul Höppner to część osób, które miały wpływ na mój sposób myślenia o osteopatii.
Dla pacjenta ważniejsze od samej listy nazwisk jest to, co z tej nauki zostało przy stole terapeutycznym: najpierw słucham, badam przed doborem techniki, patrzę szerzej niż miejsce dolegliwości, szanuję tempo pacjenta i znam granicę, za którą potrzebny jest inny specjalista.
Osteopatia dziecięca
Korzenie i odpowiedzialność.
Viola Frymann pozostaje częścią historycznego dziedzictwa osteopatii dziecięcej. Najważniejsze są dla mnie obecne w jej pracy pytania: jak uważnie obserwować rozwijające się dziecko, jak widzieć je jako całość i jak nadal się uczyć, zamiast zbyt szybko uznawać, że zna się odpowiedź.
Traktuję te korzenie jako zobowiązanie do ciekawości i odpowiedzialności — nie jako gotowe wyjaśnienie każdego problemu. Dziecko nie jest mniejszym dorosłym. Rodzic jest partnerem rozmowy, komfort dziecka wyznacza tempo, a granice osteopatii i potrzeba konsultacji lekarskiej muszą pozostać jasne.
Praktycznym śladem tej drogi są między innymi dwa polskie wydania książek Jane Carreiro poświęconych osteopatii dziecięcej, których byłem inicjatorem i redaktorem naukowym.
Dla zainteresowanych szczegółami
Z mojej inicjatywy ukazały się polskie wydania sześciu podręczników osteopatii — każdy znalazłem sam, uznałem za ważny dla polskiego środowiska i redagowałem merytorycznie. Wśród nich dwa tomy „Osteopatii w pediatrii” Jane Carreiro.